Stworzone: March 1st, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Analyia, Azja, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Część górską mieliśmy już za sobą, bardziej ekstremalne było zwiedzanie Antalyi
Widok na dachy starego miasta.
Spuścizna Licjan (właśnie od nich miał nazwę nasz szlak) dobrze zaprezentowana jest w muzeum archeologicznym w Antalyi. Gorąco polecam muzeum wszystkim maniakom starożytności.
Kiedyś to się ludzie potrafili bawić… co prawda ta scenka została przedstawiona na sarkofagu.
Nowoczesna Antalya a w tle ‘nasze’ góry.
Stworzone: February 23rd, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, góry, Tahtali Dagi, trekking, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Jednak jak to w Turcji bywa noc była z piorunami ale rano mieliśmy piękną pogode.
Stworzone: February 19th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, góry, Tahtali Dagi, trekking
Komentarze: Skomentuj »
Rozrzedzone powietrze i odmrożenia nie zatrzymały nas przed zdobyciem szczytu..
W drodze na szczyt..
Widok ze szczytu w kierunku zachodnim.
To już droga ze szczytu.
Jak schodziliśmy do noclegu pogoda nieco zaczęła się psuć - w nocy na około namiotu waliły pioruny.
Stworzone: February 16th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, góry, trekking, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
..szczyt jest na wyciągnięcie ręki.
Jednak przed ‘atakiem szczytowym’ zrobiliśmy nocleg
i to samo miejsce o poranku
Stworzone: February 13th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, góry, trekking, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Góra Tahtali (2366 m.n.p.m), do tej góry szliśmy i na tą górę wchodziliśmy dwa dni po wizycie w Olympos.
Ciekawe miejsce zwane Chimera, z ziemi wydobywa się gaz który płonie.
Ciągle pod górke, z 0m.n.p.m w ciągu 2 dni mieliśmy wejść na 2366m.n.p.m
Ania i dolina którą szliśmy.
Stworzone: February 10th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, Lycian Way, trekking
Komentarze: Skomentuj »
Widok z drugiego noclegu.
Michał W. był wkurzony na komary, które nie dały mu spać w nocy. Rano wziął odwet na tych stworzeniach…strzelbę wypożyczył od myśliwych, którzy odwiedzili nas rano.
Pozostałości starożytnego miasta Olympos.
XV wieczna forteca położona koło Olympos.
Stworzone: January 29th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, Lycian Way, morze, trekking, Turcja
Komentarze: Skomentuj (1) »
Noc spędzaliśmy w niewielkiej zatoczce.
To już następny dzień, dochodzimy do latarni położonej na Seven Capes.
Morze, morze, morze.. a później będą prawie same góry.
Stworzone: January 20th, 2010 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, góry, Lycian Way, Turcja
Komentarze: Skomentuj (1) »
Sprawa jest nieprawdopodobna! Cztery godziny od Gdańska można znaleźć miejsce gdzie są wysokie góry na 2300 m n.p.m, ciepłe morze i mieć gwarancję pogody. Nie wierzycie? Jednak to jest prawda! Kupujecie bilet czarterowy last minut w cenie około 400zł (w obie strony) do Antalyi, wsiadacie w samolot i po 3h lotu i 1h jazdy busikiem jesteście w konkretnych górach i to jeszcze na początku bardzo znanego na świecie szlaku Lycian Way. Kuriozalną sprawą jest to, że szlak jest całkowicie nieznany w Polsce. Na sieci znalazłem tylko JEDNĄ polską relację z tego szlaku! W Anglii ten szlak zajął czołowe miejsca w rankingach najciekawszych długodystansowych szlaków. Właśnie te entuzjastyczne recenzje spowodowały, że w październiku 2009 z Anią i Michałem przeszliśmy mały odcinek tego szlaku. W kolejnych postach zobaczycie zdjęcia z tego szlaku i sami osądzicie czy warto się tam wybrać. Dodam tylko, że całość 5 dniowego wypadu kosztowała 1300zł (wliczając koszty transportu, przelotu, nocleg w hotelu w Antayi, wizytę w łaźni tureckiej, parę wizyt w restauracji i kupione w Polsce jedzenie). Osoby zainteresowane tym szlakiem odsyłam na strone Trekking in Turkey
Niestety jechaliśmy w niezbyt dobrym terminie i już nie było biletów lotniczych z Gdańska, tak więc musieliśmy odbyć ekstremalną podróż PKP do Katowic.
Antalya, a w tle nasze góry!
Nasz punkt startowy..na początek była kąpiel.
Stworzone: September 5th, 2009 | Kategoria: Turcja | Tags: Azja, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Jest szansa, że w najbliższym czasie kupimy tanie bilety do Antaly’i dzięki czemu będziemy mogli przejść kawałek Lycian Way. Trasa ta w Polsce jest właściwie nieznana, na zachodzie zaliczana jest do najlepszych tras pieszych na świecie. Jak wyjazd wypali za parę tygodni na blogu pojawią się nowe zdjęcia z Turcji, tym razem z śródziemnomorskiego wybrzeża.
Muszę się przyznać, że od dłuższego czasu kiełkuje drugi pomysł - przejście małego fragmentu Pacific Crest Trail w USA. Myślę, żeby zrealizować ten plan późną wiosnę. O przejściu całości przynajmniej na razie mogę tylko pomarzyć - całość to 4300km i zwykle zajmuje pół roku. Podobno przejście tego szlaku zmienia człowieka…. a dobrze byłoby zmienić odrobinę na ‘plus’ swój charakter. Właściwie to zakładam, że z całą pewnością przejdę cały ten szlak tylko może trzeba będzie poczekać na to kila może kilkadziesiąt lat. To jest te jedno z tych marzeń dla których warto żyć.
Stworzone: July 3rd, 2009 | Kategoria: Turcja, Życie powszednie | Tags: Azja, Bliski Wschód, Istambuł, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Stworzone: June 28th, 2009 | Kategoria: Turcja, Życie powszednie | Tags: Anatolia, Bliski Wschód, Kahramanmaras, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Parę migawek zrobionych z autobusu z drogi powrotnej do Istambułu. Miasto Kahramanmaras
Góry ciągnące się po horyzont niedaleko miasta Kahramanmaras
Krajobrazy Anatolii
Stworzone: January 27th, 2009 | Kategoria: Turcja, Życie powszednie | Tags: Azja, Bliski Wschód, pejzaż, Turcja
Komentarze: Skomentuj »
Jeden dzień w Kapadocji i w drogę dalej..coraz bliżej granicy turecko-syryjskiej. Przestrzeń, naprawdę dużo powietrza, rozlegle przestrzenie to co bardzo lubię i za czym tęsknie. Niespełnione marzenie - widzę ładny krajobraz, zatrzymuję się… niestety nawet na wycieczce zawsze jest ten pęd, pogoń za uciekającym królikiem, jak w życiu. Poniższe zdjęcia zostały zrobione z autobusu.