Produkcja z 2007, w Polsce przeszła właściwie bez większego echa. Przynajmniej ja przegapiłem czas kiedy film był wyświetlany w kinach. Oparta na faktach opowieść o podróży Chris McCandless przez całe stany. Sama podróż chociaż istotna nie jest celem samym w sobie głównego bohatera.
Chris widząc co pogoń za posiadaniem uczyniła z jego rodzicami decyduje przekazać swoje oszczędności organizacją charytatywnym i wybiera wolność.. nieograniczoną swobodę. Odrzuca wszystko co związane jest z kulturą materialną. Otwarte przestrzenie, piękne widoki i samo życie bohatera przedstawione na filmie chyba w każdym wzbudzą tęsknotę za powrotem do natury i tęsknotę za wolnością. Niestety większość z nas uwikłany jest w większe lub mniejsze zobowiązania. Robimy co wypada, co musimy zapominając niejednokrotnie o swoich marzeniach. Jeśli możecie koniecznie zobaczcie ten film ‘Into the wild’.
W związku z tym, że zdjęcia z Kamerunu zostały pokazane na Kolosach w końcu mogę wrzucać je sukcesywnie na bloga. Na początek parę zdjęć z okolic Parku Narodowego Waza (daleka północ Kamerunu). Jaki nastrój takie zdjęcia.
EN: Below few photos from Waza National Park surrounding . These pictures expres well my current mood.
jakimś cudem udało się w miarę sprawnie pokazać zdjęcia na Kolosach, stresu o dziwu nie miałem. Przez te spotkanie poprawiłem sobie i mam nadzieje innym humor. ‘Innym’ ponieważ opowiedziałem trochę wesołych historii z Kamerunu a ’sobie’ ponieważ utwierdziłem się, że nie jestem jedynym dziwakiem dla którego podróżowanie w życiu jest istotne. Poza tym ostatnio miałem trochę nieprzyjemnych chwil, które nie nastrajają optymistycznie do życia tak więc mała dawka dobrego samopoczucia się przyda :). W drugi dzień pokazów obejrzałem relacje z wyprawy “Minkebe Expedition” do Gabonu i przy okazji porozmawiałem z Andrzejem Muszyńskim pomysłodawcą tego projektu - jest nadzieja, że uda się za jakiś czas zorganizować jakieś wspólne przedsięwzięcie podróżnicze.
Teraz czekam na Wielkanoc, zastanawiam się co można zrobić przez 4 świąteczne dni. Może jakiś wypad w góry albo do naszych rosyjskich przyjaciół. Macie jakieś ciekawe i niedrogie w realizacji pomysły?
Zdjęcie eksponatu z muzeum narodowego w Bejrucie. Muzeum warte polecenia dla osób zainteresowanych kulturą starożytną. W Libanie można zobaczyć bardzo dużo i to bardzo dobrze zachowanych pozostałości budowli rzymskich.
Jeden z grobowców z II tysiąclecia p.n.e z miejscowości Byblos . Byblos jest miejscowością zamieszkałą od czasów neolitycznych tak więc może się pochwalić bardzo długą historią i bardzo ciekawymi stanowiskami archeologicznymi. Miasto to było ważnym portem Fenicjan. Powiem szczerze, że do czasu wizyty w Libanie nie byłem świadomy ile do zaoferowania ma ten mały kraj dla miłośników zabytków antycznych.
Tak natomiast wygląda zabudowa koło Byblos - właściwie tak wygląda prawie całe wybrzeże Libanu.
Dostałem już szczegółową informacje odnośnie terminu mojego pokazu zdjęć z Kamerunu na Kolosach. Pokaz odbędzie się w piątek 20 marca (czyli za niecały tydzień) o godzine 21:55 (zakładając, że żaden wcześniejszy pokaz ‘nie wypadnie z planu’, jeśli jakiegoś pokazu nie będzie wtedy mój pokaz zapewne odbędzie się wcześniej). Więcej informacji między innymi gdzie dokładnie będzie miał miejsce pokaz w Gdyni na stronie www.kolosy.pl. Kto tych zdjęć nie widział to zapraszam jest nadzieja, że nie zanudze oglądających, prawię zapomniałem dodać - wstęp wolny.
Pojawiła się propozycja, żeby po pokazie wybrać się do jakiegoś pubu w Gdyni albo Sopotu w celu przedyskutowania pokazanych zdjęć Co wy na to?
treść tego postu była inna i chyba trochę za bardzo osobista tak więc została usunięta. Aktualna moja sytuacja nie nastraja optymizmem jednak po mimo tego cieszmy się, wiosna nadchodzi.
W końcu mogę obwieścić, że rozpocząłem pracę nad montażem filmu z wypadu do Kamerunu. Ze względu na to, że scenariusz filmu jest mocno ambitny realizacja filmu potrwa zapewne parę miesięcy. Najwięcej zajmie opracowanie efektów specjalnych, montaż ścieżki dźwiękowej i przede wszystkim opracowanie scenariusza. Pomysł jest taki, żeby opracować dość spójną formę w oparciu o posiadany materiał filmowy , fotograficzny i dźwiękowy który posiadam. Cel nadrzędny to stworzenie filmu, który nie zanudzi oglądającego i będzie trwał maksymalnie 45min. Sam jestem ciekawy jaki będzie efekt końcowy i czy starczy cierpliwości, żeby to wykonać
Oglądając szkolenie z programu Adobe After Effect znalazłem informacje o ciekawym dodatku do tego programu wyprodukowanego przez firme Trapcode. Dodatek pozwala na zabawę efektami opartymi o fizykę cząsteczek. Taki efekt został użyty w klipie stworzonym przez pana Magnusa Engsors. Klip jest do zobaczenia pod linkiem SUDDENLY, rewelacyjne zestawienie muzyki z obrazem. Te latające syfy w powietrzu to właśnie efekt działania wtyczki Trapcode. Niestety żeby odtworzyć ten klim trzeba mieć zainstalowany QuickTime.