Akurat

Wczoraj w moje ręce wpadła płyta grupy Akurat z piosenką „Kątem plujący”. Ładny kawałek dekadencji

Całuję w dupę kulturę masową
Awangarda poetycka poruszyła moją głowę
Więc siedzę, owijam własny stolec w papier
Palcem wskazującym za uchem się drapię
Palcem serdecznym dłubię sobie w nosie
Czasem coś wynajdę, czasem coś wyniosę


tu możecie sobie kawałek posłuchać –muza–.