Czarnohora – droga do

Co roku organizujemy wypad ze znajomymi w góry, w 2018 wybraliśmy Czarnohore. Niby blisko a jednak stosunkowo mało kto odwiedza te ukraińskie góry.
W planach mieliśmy zrobić pętle rozpoczynając od wsi Leszczyna, wejść na Howerlę póżniej na Pop Iwana a następnie skierować się na Petros i zejść do wsi Kwasy. Dodatkowo w ostatni dzień zorganizowaliśmy wypad na lekko na…

Każdy wypad w góry rozpoczyna się od dojazd, na tym wypadzie dojazd był wyjątkowo długi ale daliśmy radę zwłaszcza, że Tomek miał ze sobą whisky. Co prawda nie mieliśmy kieliszków ale wykazaliśmy się inwencją.

Dworzec we Lwowie, przesiadamy się na kolejny pociąg tym razem który nas dowiezie do Leszczyny.

Nocleg w Leszczynie jak na razie w bardzo komfortowych warunkach.

„Starszy nad grupą” tak go określali ukraińcy – Marek ustala plan na dziś.

Jak widać nad nami czuwa boska opatrzność.