Co widać w górnym banerze cz.1

Korzystając z braku nowych tematów fotograficznych do publikacje na bloga, postanowiłem opisać wam co widujecie w górnym banerze. W każdym kolejnym poście znajdziecie opisy przynajmniej pięciu zdjęć z banera. To zaczynamy..

Mt.Cameroon jeden z największych wulkanów Afryki a już na pewno najwyższa góra Afryki Zachodniej. Ze względu na to, że góra leży cztery stopnie od równika i wznosi się od poziomu morza w trakcie podejścia przecięliśmy kilkanaście stref klimatycznych. W trakcie mojej wycieczki miałem okazje zobaczyć miejsce ostatniej erupcji z 2000r jak również udało nam się wejść na najwyższy punkt góry. Zdjęcie z banera przedstawia Krzyśka właśnie w najwyższym punkcie 4095 m.n.p.m walczącego z huraganowym wiatrem.

Mt. Cameroon

Jezioro Maga a właściwie sztuczny zalew leży w północno-wschodniej części Kamerunu i swoją wschodnią częścią graniczy z Czadem. My odwiedziliśmy te miejsce ze względu na hipopotamy, które upodobały sobie ten sztuczny zbiornik, jednak dla mnie bardziej ciekawy był aspekt ludzki. Jako, że Kamerun to kraj biedny na jeziorze nie było żadnej motorówki (oprócz naszej), tak więc rybacy poruszali się czółnami własnej produkcji i właśnie taki obraz uwieczniłem na zdjęciu.

Maga Lake

Park Narodowy Waza w Kamerunie. Obejmuje dość duży obszar sawanny i chroni między innymi takie zwierzęta jak lwy, słonie, żyrafy, gazele czy antylopy. My do parku dotarliśmy w porze suchej, ziemia była spękana zieleni niewiele, było przeraźliwie gorąco. Jedynym miejscem gdzie można było znaleźć cień były pojedyncze okazy akacji.

Waza Naional Park

Park Narodowy Morrocoy. Położony jest nad morzem Karaibskim. Chroni zespół wysp w dużej części porośniętych lasami namorzynowymi. Jest to też idealne miejsce do kąpieli. Miejsce ze zdjęcia to przesmyk między dwoma niewielkimi wyspami. Jako, że wyspy leżą bardzo blisko morza, morskie fale wymuszały ruch wody niczym w rzece. Rezultat tego był taki, że zamiast mętnej wody i mulistego dna charakterystycznego dla lasów namorzynowych była woda kryształ i śnieżno biały piasek.

Morrocoy Naional Park

To już Polska i Radek w Słowińskim Parku Narodowym. Niesamowite miejsce, zwłaszcza jeśli znajdzie się w terminie gdy jest mniej turystów. Miejsce potwierdzające przysłowie – cudze chwalicie swego nie znacie.

Słowiński Park Narodowy