W drodzę do Tofino

Po Vancouver Island podróżowałem wyłącznie stopem, nawet nie dlatego że transport publiczny jest drogi tylko po prostu taki transport właściwie nie istnieje. Byłem skazany na stopa. Ostatni raz stopem podróżowałem na studiach, tak więc w Kanadzie na początku czułem się trochę nieswojo jednak po jakimś czasie zacząłem zauważać zalety takiej formy podróżowania. Jakie zalety? Chociażby takie że jadąc z Port Alberni do Tofino w trakcie rozmowy kierowca zapytał czy bym chciał popływać motorówka po jeziorze. Czemu nie, czasami trzeba się ponieść przygodzie, tak więc w ten sposób udało się zrobić parę zdjęć z bardzo malowniczych okolic jeziora Sproat. Jazda następnym samochodem na tej trasie była równie ciekawa ponieważ zostały zabrany przez najprawdziwszą indiankę albo jak kto woli przedstawicielkę ‚First Nation’ bo tak powinniśmy tytułować osoby jeśli chcemy być poprawni politycznie.

WestCoastTrail

WestCoastTrail

WestCoastTrail

Dziewczyna która mnie zabrała na stopa, w trakcie jazdy okazało się że jest rodowitą indianką.

WestCoastTrail
in Kanada