Jaki aparat używam i jaki aparat polecam

Pierwszy artykuł serii jak zostać fotografem amatorem 🙂
Wielokrotnie w komentarzach / mailach i rozmowach pojawia się pytania czym robię zdjęcia które są na blogu i co bym radził kupić.
Tak więc poniżej lista co mam w torbie:
– korpus Nikon d70 stary ale jary, technologia trochę wczorajsza ale ze zdjęć z bloga widać, że da się zrobić dobre zdjęcie technicznie tym aparatem
– obiektyw Nikon 18-70DX, kitowy obiektyw do d70. Naprawdę jak za te pieniądze to rewelacja, robiłem testy porównawcze z 50mm 1.8f
(obiektyw uważany za prawie ideał) i oczywiście 50tka jest lepsza ale nie są to tak wielkie różnice jak się może wydawać.
– obiektyw 50mm 1.8f który używam sporadycznie i sądzę że niedługo go sprzedam (przy cyfrze taki obiektyw ma średnią racje bytu
jest jasny ale żeby ‚uzyskać’ taką jasność w cyfrze wystarczy pokręcić trochę ISO)
– lampa Nikon SB600. Niezastąpiona w pomieszczeniach, jednak w terenie korzystam raczej z lampy wbudowanej. Oczywiście prawie zawsze robie foty z światłem odbitym o sufit.
– 2 karty 1GB jak na obecne czasy to wielkość śmieszna ale wystarcza zwykle na dzień fotografowania
– 40GB databank. Jeszcze 1-2 lata i pamięci będą na tyle tanie że używanie databanku straci sens.
– torba mocowana na pas Lowepro Photorunner. Idealna jeśli ma się na plecach plecak, przy takiej torbie aparat jest zawsze pod ręką

i to koniec sprzętu , niewiele co ?
Co prawdę jeśli spytalibyście co bym chciał mieć i co miałoby wpływ poprawę jakości fotek to zakupiłbym (kolejność od najbardziej
do najmniej przydatnych ):
– szeroki kąt Nikon Nikkor 12-24 mm f/4 G AF-S DX IF-ED. Szeroki kąt daje zupełnie nową jakość zdjęć
– obiektyw makro Nikon Nikkor 60 mm f/2.8 D AF Micro, aktualnym obiektywem 18-70DX robienie zdjęć makro jest bardzo trudne ale coś
tam się da zrobić (przykład)
– tele Nikon Nikkor 80-400 mm f/4.5-f/5.6 D AF VR ED. Duże to ale czasami może warto byłoby mieć coś takiego.
– rybie oko Nikon Nikkor 10.5 mm F2.8G ED AF DX. Byłby stosowany sporadycznie ale taki szeroki kąt nęci bo często bez tego
w pomieszczeniach ciężko o naprawdę ciekawe zdjęcie

Dobrze a teraz jaki aparat bym polecał. Oczywiście są dwa najważniejsze czynniki
a) ile kasy chcemy przeznaczyć i tu sprawa jest prosta im więcej wydamy tym zdjęcia prawdopodobnie będą lepsze 🙂
b) i jakie mamy oczekiwania. Czy chcemy robić profesjonalne zdjęcia czy też może tylko na imieninach u cioci.

Ja może się ograniczę do lustrzanek cyfrowych Nikona bo takie mnie osobiście interesowały. Tak więc
– d70 albo d70s dostępna na rynku wtórnym z obiektywem 18-70mm do kupienia za 1300zl. Dobra cena jednak trzeba sobie zdawać co kupujemy. Technologia już trochę wczorajsza, wyświetlacz niewielki, mam zastrzeżenia co do kolorystyki zdjęć ale za tą cenę nie można narzekać
– d40 najprostsza i najtańsza lustrzanka Nikona robi ładne zdjęcia zerknijcie na http://czajek.net/blog/ Marcin właśnie robi zdjęcia 40tką. Małym mankamentem tego aparatu jest to, że można używać tylko wybrane obiektywy Nikona (i np. 50tka nie działa z d40). Poza tym d40 ma mniej wyprowadzonych przycisków na korpus niż np. d80
– d80. Bardzo przyjemny aparat i to jest najlepszy wybór jeśli popatrzymy na współczynnik jakość/cena. Osobiście parę razy nim pstrykałem i wrażenia bardzo pozytywne
– d300 bardziej profesjonalna wersja d80. Magnezowy korpus, aparat jest dobrze uszczelniony, ma wbudowany system usuwania kurzu z matrycy,jest opcja podglądu w czasie rzeczywistym obrazu przez wyświetlacz. Tego aparatu nie trzymałem w ręku (tylko starszą wersje d200) ale jest to aparat który kupię jako następny
– d2x nigdy nie robiłem tym aparatem zdjęć, ale to jest kolos i np. na normalne wypady w teren może być za mało poręczny