Moim zdaniem

Głośno jest o sprawie zatrzymania Polańskiego w Szwajcarii. Według mnie sprawa jest jasna; jeśli aktualnie obowiązujące prawo mówi, że jest winny i Szwajcaria zgadza się na ekstradycje Polańskiego do USA to Polański musi odsiedzieć. To czy jego ofiara mu przebacza czy nie, to jest zupełna inna historia. Sądzę, że kobiety maltretowane przez swoich mężów w wielu przypadkach też uważają, że mąż bije z miłości i mu wybaczają ale czy to jest powód do akceptowania takich zachowań?
Nie rozumiem dlaczego prawo nie ma dotyczyć bogatych i sławnych; gdyby to był szaraczek, przysłowiowy Kowalski, to nikt by się nie zastanawiał czy słusznie go zatrzymali, ale gdy to jest Polański, to nagle dowiadujemy się jakie prawo jest złe. Zwykły absurd. Jeśli dziennikarze i artyści uważają, że prawo USA jest niesprawiedliwe to niech próbują to prawo zmienić drogą demokratyczną. Policja szwajcarska może tylko respektować prawo, a nie je naginać i zmieniać.