Z rodzinnego albumu

Od swojego taty dostałem kolekcje zeskanowanych zdjęć rodzinnych ale klimacik. Stwierdziłem, że warto to wam pokazać ponieważ oprócz wartości sentymentalnej zdjęcia są naprawde ciekawe i co ważne pokazują świat którego już nie ma.
Pierwsze zdjęcie zostało zrobione jak łatwo się domyśleć w Egipcie, druga osoba od lewej w tylnim rzędzie to mój dziadek w trakcie jak służył w armii Andersa w trakcie II wojny światowej. Dziadek był plutonowym w 23 kompanii transportowej i zginął koło Monte Casino.
rodzina4.jpg

natomiast to jest zdjęcie mojego pradziadka (ojciec dziadka)
rodzina6.jpg

narazie nie udało się ustalić kto jest na tym zdjęciu
rodzina.jpg

Komentarze

  1. Tomek pisze:

    Michal, bój się Boga. Żeby nazwisko generała Andersa napisać z małej litery … Prosze o korekte:-)
    Odnośnie dziadka, to zapuść też takie odjechane wąsy i brode. Zobaczy się, czy podobny do Ciebie i „prawdopodobnie” z nawiasu będziesz mógł usunąć.

  2. Szymic pisze:

    Znasz mnie Domel żadnej świętości nie uszanuje:) Już poprawiłem. Co do brody to nie wiem czy pamiętacie http://blog.szymanskich.net/?p=99 , natomiast już się wyjaśniło, że to na 100% ojciec dziadka od strony mamy.

  3. Sylwia pisze:

    mega klimatyczne zdjecia!!! zwłaszcza to w Egipcie! super, ze masz takie pamiatki. musze tez poszperac w starych albumach babci.

    ps. o filmach pamietam i przekaze ta sama droga (czyli przez Waldka)
    pozdrawiam:)

  4. Szymic pisze:

    zdjęć będzie więcej to narazie taka zajawka 🙂 Co do filmów to można przekazać Domelowi tak będzie szybciej