Ostatnie dwa dni w Antaly
Część górską mieliśmy już za sobą, bardziej ekstremalne było zwiedzanie Antalyi 🙂
Widok na dachy starego miasta.

Spuścizna Licjan (właśnie od nich miał nazwę nasz szlak) dobrze zaprezentowana jest w muzeum archeologicznym w Antalyi. Gorąco polecam muzeum wszystkim maniakom starożytności.

Kiedyś to się ludzie potrafili bawić… co prawda ta scenka została przedstawiona na sarkofagu.

Nowoczesna Antalya a w tle ‚nasze’ góry.
