Roman Szymański

Jeśli umiera osoba którą znaliśmy to przestaje istnieć kawałek naszego świata, tak też jest tym razem. W zeszłym tygodniu umarł mój wujek Roman Szymański. Przez większość życia związany z Lidzbarkiem (Welskim). Tu mieszkał przez ostatnie dekady, tu też miał zakład zegarmistrzowski przez to zapewne jest dobrze znany przez starsze pokolenie które mieszka w Lidzbarku.
Będę go pamiętał jako człowieka serdecznego, wesołego i opowiadającego ciekawe historie rodzinne jak również historie związane z Lidzbarkiem (poniżej można posłuchać jak opowiada o Stanisławie Bala z Lidzbarka).
Niestety nie uda się już nagrać wywiadu z nim o historii rodziny do czego się przygotowałem.
Niech spoczywa w pokoju.

Bronisława Szymańska z z synami (mniejszy) Roman Szymański i większy Jerzy Szymański

Comments are closed.